Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paramour
Wolf

Dołączył: 20 Lip 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław Płeć:
|
Wysłany: Pon 22:30, 21 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Może mi ktoś powiedzieć dlaczego zrobiłam się głodna patrząc na te zdjęcia? ;D
Tak jak normalnie ryb raczej nie jadam (nie bić mnie...) to mam ochotę na coś dobrego.
A wogóle to ja Ci zazdroszczę cierpliwości :P Mnie by przy tym wszystkim krew zalała
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Elavi
Lady Moon

Dołączył: 14 Lip 2008
Posty: 344
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z łona matki Płeć:
|
Wysłany: Pią 23:00, 25 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Kreuze, pytałeś mnie kiedyś gdzie w moich okolicach można łowić rybki. Jutro wybieram się z rodzicami do Milicza. A przy okazji oglądam strony mu poświęcone. M.in tę: [link widoczny dla zalogowanych] Zapraszam!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kreuzburg
Jackob's Ghost

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kluczbork Płeć:
|
Wysłany: Nie 23:30, 03 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Dziś w kolejnym nudnym jak ryby w oleju odcinku " Łowimy inaczej czyli wywody gościa z kawałkiem kija i żyłki stojącego nad urwiskiem" opiszę dzisiejszy wypadzik nad wodę Jako że już niemal 3 tygodnie nie byłem nad wodą z przyczyn technicznych, nie wartych wspominania , energia ciągnąca mnie nad wodę niemal mnie rozrywała na kawałki. Popołudnie było niemal piękne, chmurki leniwie targały błękit kluczborskiego nieba Wybrawszy się nad wodę zapomniałem jak zwykle kilku elementów, jednakże nie wpłynęło to znacząco na stan mojego sprzętu, którym miałem zamiar połowić tego dnia. Wędkarzy nad okolicznym zbiornikiem, było jak na lekarstwo, od miejscowego maniaka (takiego jak ja ) dowiedziałem się że niewiele straciłem z 3 tygodniowej nieobecności nad wodą, bo ryby od 2 tygodni były nieuchwytne albo prowadziły strajk głodowy, jak zwykle to bywa, a może ostatnie zaćmienie słońca także odbiło piętno na ich linię naboczną tudzież zmysł drapieżcy. Więc nie przejmując się mamrotaniem kolegi po kiju, spróbowałem swoich sił Heh..... chyba nastąpiło przełamanie tego dnia bo złapałem jadnak 15 rybek. 13 leszczyków, okonia i wzdręgę.
Może wielkość ich nie powalała rozmiarem, nie mniej taka ilość jak na 4 godzinki siedzenia na stołeczku i machania 9 metrowym kijkiem, jest zadowalająca. Wreszcie mnie nie dopadł żaden kataklizm w postaci, gradobicia, piorunów kulistych, ulewnych deszczów czy innych żywiołów nękających mnie ostatnimi czasy. Wrzucę parę fotek zrobionych jednak w zaciszu domowym, bo jak pisałem skleroza rzecz ludzka i zapomniałem zapakować aparatu do torby wędkarskiej
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Elavi
Lady Moon

Dołączył: 14 Lip 2008
Posty: 344
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z łona matki Płeć:
|
Wysłany: Pon 9:13, 04 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
A może za mało im dajesz czasu, żeby urosnąć? Nie wiem czy to ma coś współnego.. Jak długo kształtuje się ryba z ikry do dorosłego stworka?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kreuzburg
Jackob's Ghost

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kluczbork Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:46, 10 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Wczoraj kiedy wszystko dookoła w okolicy i sąsiednich wioskach spało, łącznie z wszelakim inwentarzem zwierzęcym oraz innymi mikrobami, o godz. 3.00 zadzwonił mój "Ukochany budzik" Me powstające zwłoki zerwały się same i skierowały się do pobliskiej łazienki, po drodze myląc drzwi ze ścianą. Zatrzymawszy się na tym że elemencie ścianki działowej zacząłem rozmyślać o celu tak wczesnej pobudki W ten sposób się obudziwszy stwierdziłem jednak że o tejże godzinie zaplanowałem sobie pobudkę celem wyjazdu na ryby. Po długich medytacjach w końcu pozbierałem się do kupy i o 4.00 wyruszyłem na swym "pizdziku" nad wodę. Pogoda nie zapowiadała się rewelacyjnie. Ale w końcu była sobota i siedzenie w domu byłoby zabójstwem w ten letni poranek. Ranki nad woda są szczególnie piękne, gdyż panuje niesamowita cisza i jeno cmokania żerujących karpi czy tam innych płetwiastych stworzeń słychać w oddali. W sumie jak w zegarku szwajcarskim co godzinę kropił deszcz, potem przestawał i za godzinę znowu. Ja jak na prawdziwego normalnego wędkarza przystało jak zwykle byłem bez paryzola i bez płaszczyka przeciwdeszczowego. Aby było jeszcze śmieszniej, zapomniałem zabrać termosu ze świeżo zaparzoną kawką, która jest nieodzownym elementem całkowitego mego przebudzenia o tejże porze dnia Te wszystkie ułomności losu wynagrodziły mi jednak brania ryb Złapałem 2 ładne karpie 35 i 49 cm, 3 wzdręgi, 4 byczki i 12 leszczy. Dotrzymałem do 10, po czym zwinąwszy swe klamoty, udałem się w drogę powrotna do domku. Ogólnie poranek nad wodą udany. 2 fotki z połowów dla was.......
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Co do wzrostu ryb to zależy od gatunku, przeważnie trzeba 2-3 lat by rybka miała z 15-20 cm. A ogólnie ryby takie jak płotka dożywają 20 lat nawet mając ok 30-40 cm. Ale tez trzeba brać po uwagę ze nasze zbiorniki są zarybiane, a ryby fakt się wycierają i składają ikrę ale na tą ikrę czychają inne rybki które chętnie częstują się jajeczkami i z rozrodu nici Poza tym warunki atmosferyczne są coraz gorsze u nas (Zima jest latem a lato zimą) i ryby wariują, składając ikrę np. w lutym a powinny to zrobić np. w maju. To wszystko jest skomplikowane bardzo, więcej na ten temat mogą powiedzieć ichtiolodzy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Elavi
Lady Moon

Dołączył: 14 Lip 2008
Posty: 344
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z łona matki Płeć:
|
Wysłany: Nie 21:02, 10 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Bardzo ładne zdobycze. Z chęcią bym jedną zjadła
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kreuzburg
Jackob's Ghost

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kluczbork Płeć:
|
Wysłany: Nie 22:04, 10 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Noto Elavi w końcu byś wzięła wędkę i spróbowała złapać jakąś rybkę. Efekt jedzenia świeżej, własnoręcznie w pocie czoła wyciągniętej dużej rybki jest niesamowity
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zibi
Wolf

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Nie 22:06, 10 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Gratuluję udanego połowu, a te karpie to już na wigilie łowisz??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kreuzburg
Jackob's Ghost

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kluczbork Płeć:
|
Wysłany: Nie 22:10, 10 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Nie no Zibi bez jaj, myślę że do świąt jeszcze jakie karpie złapię. Akurat te usmażyłem wczoraj na obiad, wszak moja żona i mój pies uwielbiają takie świeże ryby
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cry_Wolf
Flying Albatross

Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Soundtropolis Płeć:
|
Wysłany: Pon 21:00, 11 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Osz k....a ten pierwszy miał chyba z 3kg. ładny okaz, a te małe to chyba same ości
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kreuzburg
Jackob's Ghost

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kluczbork Płeć:
|
Wysłany: Pon 23:08, 18 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Dziś wreszcie pogoda w południowo-zachodnich krańcach naszej pięknej krainy, się poprawiła, więc ruszyłem na połowy jak zwykle kiedy mam wolne Dzień był jak zwykle to bywa biedny w obfitość brań (wiatr podobno był wschodni i do tego zmienny) Złapałem 5 leszczyków. Jednakże nie o to chodziło, chodziło o pobycie nad wodą a że ryby nie chciały żerować pomimo że podałem im naturalna zanętę w postaci płatków owsianych, kukurydzianych z otrębami i odrobiną sekretu w postaci drogiej oryginalnej zanęty, porobiłem kilka fotek akurat stałych bywalców tego akwenu czyli kaczuszek które podeszły bardzo blisko i wygrzewały się w słonku
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Marcin
Wolf

Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Okolice Włocławka/Płocka Płeć:
|
Wysłany: Pon 23:41, 18 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Niektóre z nich mają zielone dzioby..za dużo mułu się nażarły :P .Kurde odbija mi już przez tę żałobę.A tak na serio to chyba będę musiał sie wybrać na ryby.Ponad 2 miesiace nigdzie nie byłem, fakt nie z włąsnej winy ale nie byłem.I tak pewnie znowu nałapię masę drobnoustrojstwa ale liczy sie klimat
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kreuzburg
Jackob's Ghost

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kluczbork Płeć:
|
Wysłany: Nie 21:09, 24 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
A dziś wybrałem się na ryby Jak zwykle musiało lać Ryby nie brały (złapałem tylko 3 leszczyki) ta pogoda mnie ostatnio zabija, w tygodniu jak muszę pracować słońce pięknie naparza jednakże jak przychodzi upragniony weekend, warunki atmosferyczne są poniżej pasa. No trudno biednemu wiatr w oczka Jednakże pozytywnym aspektem tego posiedzenia nad woda było to że wypróbowałem swój nowy sprzęt czyli taki pół profesjonalny kosz wyczynowy, który niedawno dostałem w prezencie, jest mały ale rewelacyjny, fakt jeszcze muszę dokupić do nie go pewne elementy, ale to kwestia czasu
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Siren
Jackob's Ghost

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bielsko
|
Wysłany: Nie 21:24, 24 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
No, no widzę Kreuz, że sprzęt full wypas
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kreuzburg
Jackob's Ghost

Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kluczbork Płeć:
|
Wysłany: Pią 19:57, 04 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Hello Zyje tu ktoś Przez lato nałapałem trochę ładnych rybek, ja znajdę czas to powrzucam co ładniejsze fotki...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|